Afera "Dell Throttlegate"

Bit-Tech

Nowe laptopy Della z zamontowanymi procesorami Intel Pentium E6400 i E6500 mają problem z przegrzewaniem się i z nagłym spadkiem mocy. Jeden z użytkowników wściekł się tak bardzo, że napisał 59-stronicowy raport na ten temat. Firma robi wszystko co w jej mocy, by... zatuszować sprawę.
Internet obiegła wiadomość na temat problemów, z jakimi borykają się właściciele laptopów Dell z zamontowanymi procesorami Intel E6400 i E6500. Regułą jest, że w czasie normalnej pracy, gdy procesor stanie się zaledwie ciepły, urządzenia nagle tracą 95% mocy. Wygląda to tak, jakby nagle system zamrażał się. 
Choć Dell zapewne już pracuje nad poprawkami w BIOS-ie to jasnym się stało, iż w gorącym okresie przedświątecznym firmie zależy na wysokiej sprzedaży swoich produktów. W związku z tym posty z forum oficjalnego supportu, dokumentujące przypadki wadliwego działania laptopów zaczęły znikać! Użytkownicy narzekają, że ci, którzy postanowili odtworzyć skasowane tematy zostali zbanowani, a ich wpisy ponownie usunięte!
Jeden z takich użytkowników, piszący pod pseudonimem tinkerdude (a być podstawiony specjalnie na tę okazję pracownik konkurencji) tak bardzo wściekł się polityką kasowania wpisów przez Della, że wysmarował 59-stronicowy raport na temat usterki. Raport ten był również dostępny przez jakiś czas na forum supportu, ale został stamtąd usunięty. Możecie go pobrać z załączników do tego wpisu.
Oprócz tego ostatniego problemu, Dell jest trawiony także przez inny błąd. Otóż ich high-endowe laptopy XPS 1645 zostały wyposażone w zasilacze o mocy 90W, podczas, gdy wymagają one 130W PSU. Doprowadziło to do sytuacji, w której bateria rozpoczyna ładowanie podczas, gdy laptop ciągle jeszcze działa.
Oficjalne stanowisko Della jest takie, iż firma zdaje sobie sprawę z problemu i przygląda się mu...